"To byłoby nie fair". Kosiniak-Kamysz o decyzji USA

Dodano:
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na sali obrad Sejmu Źródło: PAP / Radek Pietruszka
USA wyślą żołnierzy do Polski. – To byłoby niesprawiedliwe, gdyby decyzje o wycofywaniu wojsk z Europy w pierwszej kolejności dotyczyły najlepszego sojusznika – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w czwartek, że Waszyngton wyśle do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy. "W związku z sukcesem wyborczym obecnego Prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę!" – napisał amerykański przywódca na swojej platformie Truth Social.

Wcześniej szef Pentagonu Pete Hegseth zdecydował o wycofaniu ok. 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Ma to nastąpić w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. Prezydent Trump oświadczył nawet, że zamierza zmniejszyć liczbę stacjonujących w Niemczech amerykańskich żołnierzy o więcej niż 5 tys. Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35 tys. a 37 tys. wojskowych z USA. W piątek sekretarz stanu Marco Rubio oznajmił, że nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje w tej sprawie.

Kosiniak-Kamysz: To byłoby niesprawiedliwe

Sytuację skomentował w piątek na antenie TVN24 wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Ja wiedziałem po rozmowach i po tej pracy 2,5 roku w ministerstwie, współpracy z Pentagonem, z dowódcami amerykańskimi, że Polska wypełnia wszystkie zobowiązania sojusznicze – zapewnił szef MON.

Jak podkreślił Kosiniak-Kamysz, "płacimy 5 proc. na zbrojenia, kupujemy najlepszy sprzęt, przykład: F-35, Apache, Abramsy, systemy Patriot, to są kontrakty na 63 miliardy dolarów ze Stanami Zjednoczonymi". – Wypełniamy zobowiązania sojusznicze wobec naszych sąsiadów, uczestniczymy w przebudowie NATO, gdzie Europa musi brać większą odpowiedzialność – mówił prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

– To byłoby po prostu nie fair, to byłoby niesprawiedliwe, gdyby decyzje o wycofywaniu wojsk z Europy w pierwszej kolejności czy w ogóle dotyczyły najlepszego sojusznika i to mi dawało pewność, ta praca wspólna, którą mamy z naszymi amerykańskimi partnerami, ale oczywiście to wymagało ofensywy, którą przeprowadziliśmy w tym tygodniu – zaznaczył minister obrony narodowej.

Źródło: TVN24 / Onet.pl, 300polityka.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...